Przedwczoraj zaczęła się nowa muzyczna ‘fascynacja’..Arcade Fire! A wszystko przez totalny przypadek..bo niby jak inaczej obywatel IVRP miałby poznać alternatywny zespół rokowy z Kanady?!

Siedziałem sobie w pracy, gdzieś w powietrzu krążyło Radio PolskaStacja Modern Rock, aż nagle muzyka sama zmusiła mnie do słuchania. Tak to oto po raz pierwszy w życiu usłyszałem No Cars Go. W kółko powtarzane frazy, oryginalna instrumentacja, intrygujący wokal i przede wszystkim – niesamowity klimat! Dawno już nie doznałem tego uczucia wywołanego muzyką..dawno już nie miałem ochoty wsiąść w samochód słuchając rzeczonej muzyki i odjechać w bordową dal.

Dziś sam jestem dziadkiem i szczęśliwym posiadaczem płyty Neon Bible. Po przesłuchaniu tego albumu z 2007 nie czuję się zawiedziony ani zwiedziony nawet w najmniejszym stopniu. Wszystko brzmi dokładnie tak jak sobie wyobrażałem. Sporo ‘Queenowskiej’ harmonii, zupełnie oryginalna instrumentacja, mocne teksty, minimalizm formy, niekonwencjonalny wokal itd. Mogę jeszcze powiedzieć tylko – polecam, polecam, polecam!

efiel

Oficjalna strona Arcade Fire – równie klimatyczna jak sama muzyka

Strona o najnowszym albumie – Neon Bible

Last.fm – The Arcade Fire

2 Komentarze

  1. Fajny ten wordpress

  2. Cieszę się, że zafascynowała cie ich muzyka. Polecam Funeral i Demówkę. Są naprawdę genialni.

    “Between the click of the light and the start of the dream”


Napisz komentarz